wtorek , 25 Lipiec 2017
WITAJ!
Strona główna » BLOG » Wolontariat profilaktyką wypalenia

Wolontariat profilaktyką wypalenia

Czy wystarczy być przepracowanym, zmęczonym, źle wynagradzanym, aby popaść w stan wypalenia zawodowego? A te wielogodzinne dojazdy do pracy, biurokratyczne otchłanie, korporacyjne szklane sufity, monotonne taśmy produkcyjne?

Co sprzyja wyczerpaniu energii życiowej?
Co jest syndromem wypalenia zawodowego?
Jak temu zaradzić, jak zapobiegać, czy leczyć we wczesnym stadium?

Deficyt poczucia sensu pojawia się często kiedy funkcjonujemy w układzie hierarchicznym, gdzie nie widać materialnego efektu naszych starań, gdzie widać tylko końcowe liczby. Efekty ilościowe satysfakcjonują na starcie. Z biegiem czasu dla wielu tracą znaczenie.

Podobnie działa na nas wysokie ryzyko porażki zajęcia niezwykle odpowiedzialnego. Mierzenie się z bezsilnością i poczuciem klęski, kiedy nasz wysiłek nie przynosi efektu jest wtedy wyczerpujące. Zawieszeniu ulega nasza zdolność współodczuwania – jedna z wiodących umiejętności nadających barwę naszemu życiu emocjonalnemu.

Równie destrukcyjne jest dla nas zajęcie niezgodne z osobowością i osobistą hierarchią wartości. To kolejna droga do zatracenia. Podobnie jak przymus pracy w określonym zawodzie z powodu cudzej presji.
To tylko kilka dominujących przykładów.

Co robić? Rzucenie pracy i wyjazd na półroczne wakacje to rozwiązanie dość impulsywne. Chwilowo może pomóc przywróci komuś poczucie mocy i sprawstwa we własnym życiu, ale co potem? Po powrocie czeka hipoteka, dzieci w szkole, rozczarowanie i osamotnienie bliskich, często podejmowane bardzo kosztowne ekstremalne rozwiązania, kolejne nietrafione próby.

Profilaktyką wypalenia coraz częściej jest taki rodzaj aktywności, który daje przyjemność z wysiłku i radość z jego efektów zarówno dla siebie, jak i dla innych. Coś własnego jednocześnie, coś dla innych. Dzisiaj nie wystarczy już pisać wiersze, lepić garnki, byle robić coś dla siebie. Dzisiaj nieuniknione jest dzielenie się swoją pasją z innymi ludźmi, z innych kręgów środowiskowych, mentalnych.

Jasny cel samorealizacji, bycie właścicielem tego celu daje poczucie sensu i mocy. To posiadają ludzie pracujący na własny rachunek, chociaż ich obciążenie i wysiłek są z żadnym etatowym zajęciem nieporównywalne. Im wypalenie nie zagraża, mimo okresowych momentów wyczerpania ryzykiem, biurokracją, konkurencją.
Tak samo nie wyczerpie się energia kogoś, dla kogo praca jest jednocześnie jego pasją, dla tego, kto może ją realizować w pracy i przynosi ona jeszcze wartość dodaną dla innych. To podwójne zabezpieczenie.

Zamiast poddawać się wypaleniu, wypalajmy na przykład garnki gliniane dla siebie, z innymi i dla innych! Możemy dzielić się swoją twórczą pasją. Możemy tą pasją zarażać się od innych.

Każdy z nas może o siebie zadbać i napełniać opróżniającą się czasem swoją skorupę.. dobroczynnością – z pasją i z zaangażowaniem.

 

[totop]

O mnie Redaktor

Zostaw Odpowiedź

Twój adres nie będzie pokazany publicznie. Pola wymagane *

*